
Krawców Wierch z Rajczy przez Glinkę - Szymanów |
|
punkt początkowy |
Rajcza Nickulina (491 m) |
długość podjazdu |
15,81 km |
różnica wzniesień |
593 m |
średnie nachylenie |
3,8 % |
najbardziej stromy kilometr |
10,2 % |
max nachylenie na 100 metrach |
16 % |
max nachylenie na 50 metrach |
20 % |
Nie wiem co mnie podkusiło, żeby na Krawców Wierch jechać przez Glinkę-Szymanów. Znacznie mniej bym się umęczył, gdybym wjechał przez Kubiesówkę. Ale Kubiesówka na mapie była taka stroma, a z Szymanowa wspaniałe trawersy. Pierwszy z tych trawersów był naprawdę fajny - wygodna leśna droga, szybki podjazd w cieniu starych drzew. Ale drugi trawers, idący w lewo to była kaplica. Ciężko było przejść pieszo - takie błoto!. A na końcu zarośnięty pokrzywami trakt. Odetchnąłem z ulgą dopiero na Polanie Piekanka, po wydostaniu się na szlak żółty. Szlakiem już bez przygód, było trochę mokro ale znaaaaaaacznie mniej jak na trawersie. Profil niestety nie oddaje stopnia trudności. Dodam tylko, że w gratisie był 35 stopniowy upał. Długo gasiłem pragnienie w Bacówce...
Pierwsze 10 km po szosie

Tutaj opuszczam szosę i nieświadomy tego, co mnie czeka skręcam w las

Piękny fragment leśnej drogi

Następna godzina upływa w pieszej kontemplacji przy monotonnym chlup, chlup, slap, slap

Teraz już wiem, że źle wybrałem ...

Ale jakoś się przedarłem, czas ocenić straty

Ostatnie metry przez łąkę to czysta przyjemność

Fragment panoramy z Krawców Wierchu - błota nie widać ;-)

©Michał Książkiewicz 2008