
Jałowiec z Suchej Beskidzkiej z objazdem Kiczory |
|
punkt początkowy |
Sucha Beskidzka (334 m) |
długość podjazdu |
17 km |
różnica wzniesień |
777 m |
średnie nachylenie |
4,6 % |
najbardziej stromy kilometr |
15 % |
max nachylenie na 100 metrach |
26 % |
max nachylenie na 50 metrach |
40 % |
Trzy siódemki w sumie przewyższeń to szczęśliwa liczba, chociaż niektórzy powiedzą, że trzy kosy nic dobrego nie przyniosą. Jałowiec z Suchej Beskidzkiej to jeden z klasyków Beskidu Żywieckiego. Zastosowaliśmy niewielką modyfikację szlaku, żeby uniknąć wnoszenia roweru - do szlaku czerwonego na Podksiężu dotarliśmy szlakiem rowerowym (asfalt) omijając podejście łąką jakie jest na samym początku szlaku. Asfalt fajny, bo samochodów wcale cienia dość dużo, a nachylenia wymagające. Wróciliśmy na szlak czerwony w momencie, w którym przecinał on szosę.
Drugą modyfikacją był często opisywany w internecie trawers Kiczory po jej wschodniej stronie, przez Smyraki i szlak zielony zamiast mozolnego wnoszenia szlakiem żółtym po kamlotach. A tak poza tym zgodnie z przebiegiem grzbietu. Wybitne walory krajobrazowe, niewielkie trudności techniczne w końcowej fazie podjazdu na Jałowiec.

Podjazd w detalach


Sucha Beskidzka

Szosa na Podksięże, a zarazem szlak rowerowy

Niecodzienny widok na górskim szlaku :-)

Szosa na Przełęcz Przysłop to przyjemny zjazd w okolicy 50 km/h

A to już trawers Kiczory przez Smyraki

Osady Swalisko i Śpikówkę łączy na mapie droga utwardzona, w rzeczywistości jest to wyjeżdżona przez rowerzystów ścieżka skrajem pola - przejezdna w 100%

Po wjechaniu w Śpikówce na szlak zielony jest już łatwo, lekko i widokowo

Gdzie dwóch się ściga tam tylko jeden wygrywa :-)

Jałowiec 1111 m kolejna fota w stylu "z Babią Górą w tle"
©Michał Książkiewicz 2008