Hrobacza Łąka (828 m) |
|
punkt początkowy |
Porąbka (301 m) (lub Żarnówka 346 m) |
długość podjazdu |
7 km (lub 4 km) |
różnica wzniesień |
527 m (lub 482 m) |
średnie nachylenie |
7,5 % (lub 12,1 %) |
najbardziej stromy kilometr |
12,6 % |
max nachylenie na 100 metrach |
21 % |
max nachylenie na 50 metrach |
22 % |
Jeden z najtrudniejszych polskich podjazdów szosowych - tak przynajmniej wynika, jeśli weźmiemy pod uwagę całość podjazdu aż do krzyża na szczycie góry. Niestety akceptowalną dla kolarzówek jakość asfaltu posiada jedynie dolna część drogi, wiodąca przez Żarnówkę. Wraz z początkiem lasu kończy się dobra nawierzchnia. Przez kolejne 2 kilometry utrzymuje się mocno dziurawy dywanik czegoś, co kiedyś nazywano asfaltem. Na szczytowej polanie jakość nawierzchni poprawia się, ale nie na długo - ostatnie 200 metrów podjazdu od schroniska na szczyt góry to brukowany trakt, mocno zniszczony przez ciężkie pojazdy.
Od rozstaju nad Jeziorem Międzybrodzkim do szczytu dystans wynosi 4 kilometry i przez cały ten odcinek nachylenie ani razu nie spada poniżej 10%! Żadnego wytchnienia dla zwolenników wysokiej kadencji. Na kilku odcinkach stromizna przekracza 20%, jednak są to fragmenty nie dłuższe niż 100 metrów. Najwyższa wartość nachylenia takiej stumetrówki to 22% (zaraz jak kończy się dobry asfalt i droga wkracza do lasu oraz drugi raz na samym końcu asfaltu). Najtrudniejszy kilometr - 12.6%.
Wygląda wspaniale, cztery kilometry o nachyleniu 11.6%-12.6%...


Rozstaj na szosie nad Jeziorem Międzybrodzkim:

Od razu robi się sztywno, stromo, piekielnie, czy jak tam zwał
Zwróć uwagę na cegły w murze, które są dobrze wypoziomowane...

W jednym miejscu podjazdu na chwilę pokazuje się jezioro - jak ktoś ma lusterko...

.... a zaraz potem zaczyna się kolejna "dwudziestka"

Kończy się dobry asfalt, zaczynają dziwne postoje :-)

Końcówka wita nas mniejszymi dziurami - całe 22% szosy

Dom rekolekcyjny "Hrobacza Łąka"

Niby już tylko 18%, ale asfalt się zrobił taki kamienny ;-)

A na szczycie, jak to na szczycie - zdjęcia ...

A, byłbym zapomniał - krzyż, o którym była mowa
