Góry Słonne - 30 kwietnia 2008
Z Ropienki zjeżdżamy do Olszanicy, skąd wspinamy się na Bezchmiechową zwiedzając po drodze drewnianą cerkiew. Świeżo wybudowaną szosą wydostajemy się na Kamionkę, a następnie grzbietowym szlakiem Gór Słonnych jedziemy do Sanoka. Dookoła nas burze, ale nad nami tylko chmury - pada niewiele i krótko. Z Sanoka wracamy szosą przez Tyrawę Wołoską, zdobywając przy okazji Przełęcz Przysłup, czyli słynne Serpentyny Gór Słonnych.
Dystans: 80 km, prędkość maksymalna:"prawie" 70 km/h.
© Michał Książkiewicz 2008
original
large
http://www.genetyk.com/2008przemysl/
C:\WINDOWS\Pulpit\20080430\
False
Default
16777215
0
16711680
255
8
5
False
Drewniany mostek w Olszanicy skraca nam drogę do Bezmiechowej.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6741.jpg
Na szosie między Olszanicą a Bezmiechową jedziemy bez asysty samochodów.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6746.jpg
Drewniania cerkiew z 1830 r., a w środku?
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6752.jpg
Polichromia ścian i stropów, datowana na rok 1937.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6749.jpg
Oto nasz cel - szybowisko Bezmiechowa, Kamionka 631 m n.p.m.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6753.jpg
Pierwsze kilkaset metrów szutrowe, reszta podjazdu asfaltowa.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6761.jpg
Asfaltowy dywanik o nachyleniu 20%, a w tle paralotniarze i hotel, do którego jedziemy.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6765.jpg
Serpentyny z widokami na Bieszczady.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6779.jpg
Nadciąga ulewa.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6800.jpg
Paralotniarze wykorzystują dobre noszenie przed burzą ...
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6802.jpg
i szybko wzbijają się w powietrze.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6805.jpg
Grzbietem Gór Słonnych jedziemy do Sanoka.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6829.jpg
Na szlaku zdarzają się nieliczne powalone drzewa.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6831.jpg
Buczyna na grzbiecie Słonnej (638 m n.p.m.)
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6834.jpg
Szlak jest trochę mokry, ale przejezdny.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6840.jpg
Ścieżka trochę ściąga w dół zbocza, więc każdy jedzie jak potrafi :)
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6841.jpg
Terenowy grzbietowy odcinek szlaku zapewnia ponad 10 km przedniej zabawy.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6849.jpg
Jak tu przejść z dwoma rowerami w ręku?
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6857.jpg
Końcowy zjazd na przełęcz w Paśmie Olchowieckim to gustownie wytrasowana rynna.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6856.jpg
Rynna, którą zjeżdżamy do asfaltu.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6860.jpg
Na deptak w Sanoku wchodzimy schodami - to według mapy zdecydowanie najkrótsza droga :-)
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6869.jpg
Ratusz na rynku w Sanoku w burzowej scenerii.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6873.jpg
Kościół Franciszkanów - Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia Pani Ziemi Sanockiej.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6874.jpg
Święty Obraz Matki Bożej Pocieszenia.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6880.jpg
Chmury rozwiewają się i suchą stopą wjeżdżamy na wybudowane w latach 1963-69 słynne Serpentyny Gór Słonnych.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6887.jpg
Niektórzy wożą rowery samochodem, my jedziemy o własnych kołach.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6888.jpg
W miarę zdobywania wysokości peleton wyraźnie rozprasza się.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6892.jpg
Szosa z Załuża na Przełęcz Przysłup to 25 minut przepysznej zabawy podjazdem i widokami.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6898.jpg
Niektóre zakręty wykonano w stylu "alpejskim", maksymalnie zacieśniając względem siebie równoległe nitki szosy.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6903.jpg
Patelnia, przy której umieszczony jest taras widokowy.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6911.jpg
Słońce powoli chowa się za horyzont...
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6953.jpg
... podświetlając poziomymi promieniami Bieszczady i wyłuszczając z zamglenia dalekie pasma górskie.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6962.jpg
W końcu doczekuję się zdjęcia z mojego aparatu :-)
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6968.jpg
Jedziemy dalej, do przełęczy zostało jeszcze parę zakrętów.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6973.jpg
Przełęcz Przysłup, 615 m n.p.m.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6977.jpg
Tyrawa Wołoska i Góry Sanocko-Turczańskie.
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6993.jpg
To był wspaniały zdjazd - sucha nawierzchnia, bezwietrzna pogoda i długie proste taktowane na 65-70 km/h ...
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_6997.jpg
Do Ropienki, miejsca noclegu wracamy w samą porę - zamówiony obiad już czeka w kuchni ;-)
E:\2008_04_30_GorySlonne_Sanok\_Img_7003.jpg