5 kwietnia 2008 - Dolina Samicy, czyli wycieczka zastępcza zamiast Rajdu Prezesa Po walnym zebraniu AKTR Cyklista pojechaliśmy w skromnym pięcioosobowym składzie na przejażdżkę po drogach i duktach w dolinie Samicy. Miał być to rajd prezesa, ale nowo wybrany prezes nie miał ze sobą roweru... Aparat większą część wycieczki spędził w torbie, ale kilka razy wydostał się na światło dzienne i takie tego efekty: © Michał Książkiewicz 2008 original large http://www.genetyk.com/galeria.html C:\WINDOWS\Pulpit\20080405\ False Default 16777215 32768 32768 255 5 4 False Wycieczkę zaczynamy Doliną Bogdanki, dość rzadko odwiedzaną przy okazji naszych rajdów. E:\2008_04_05\_Img_5751.jpg Przy okazji odnajdujemy nową wygodną drogę po drugiej stronie Jeziora Strzeszyńskiego. E:\2008_04_05\_Img_5754.jpg Drogami polnymi i szosami docieramy w okolice Objezierza. E:\2008_04_05\_Img_5761.jpg Znajduje się tutaj długi, ale wąski zbiornik zaporowy na Samicy. E:\2008_04_05\_Img_5795.jpg Szosa przechodzi przez dolinę suchą groblą, a następnie wspina się na zbocze ciekawym podjazdem. E:\2008_04_05\_Img_5786.jpg Z podjazdu widać między innymi drugą część tego jeziora. E:\2008_04_05\_Img_5790.jpg Do Poznania wracamy przez Wargowo, gdzie oglądamy odnowiony pałac ... E:\2008_04_05\_Img_5798.jpg ... i zatrzymujemy się na krótki postój kanapkowo-batonowy. E:\2008_04_05\_Img_5799.jpg Mała górka na szosie Zielątkowo - Golęczewo. E:\2008_04_05\_Img_5803.jpg I już na górze :) E:\2008_04_05\_Img_5808.jpg Sobota w sobotę i przyjemny zjazd w dolinę Samicy, gdzie pada najwyższa prędkość rajdu. E:\2008_04_05\_Img_5811.jpg Przecinamy szosą dolinę Samicy i podjeżdżamy pod Bytkowo. E:\2008_04_05\_Img_5812.jpg Szosa na Bytkowo i mini panorama doliny Samicy. E:\2008_04_05\_Img_5817.jpg Dalsza część panoramy z Bytkowa. Zalesione wzgórze w tle to Góra Moraska (154 m n.p.m.) E:\2008_04_05\_Img_5820.jpg Po dłuższej chwili dojeżdża Tomek z Moniką. E:\2008_04_05\_Img_5821.jpg Wycieczkę kończymy polną drogą nad Jeziorem Kierskim Małym. Ciężko? E:\2008_04_05\_Img_5824.jpg Chyba nie jest aż tak źle :-) E:\2008_04_05\_Img_5828.jpg W Kiekrzu chowam aparat do torby, bo Tomek chce dojechać na Ogrody w 37 minut. Udaje nam się, ale bez zdjęć :P E:\2008_04_05\_Img_5830.jpg Mapka przejechanej trasy. Objezierze było najbardziej na północ wysuniętym punktem wycieczki. E:\2008_04_05\2008_04_05trasa.jpg Statystyka rajdu nie powala na kolana, ale też nie była ona celem wycieczki :-) E:\2008_04_05\_Img_5834.jpg