5 czerwca 2007 - Rajcza - Ujsoły - Przełęcz Kotarz - Muńcuł - Ujsoły - Rajcza
Pierwszy dzień rowerowania po Beskidach w długi weekend czerwcowy 2007 r.
© Michał Książkiewicz 2007
original
medium
http://www.genetyk.com/2007beskidy2.html
C:\WINDOWS\Pulpit\strona_www\20070605\
False
Default
16777215
0
16711680
255
6
5
False
Wtorek, 5 czerwca 2007. Pierwszy dzień rowerowania po Beskidach zaczynam od wjazdu na Przełęcz Kotarz czarnym szlakiem rowerowym z Ujsoł.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7311.jpg
Poranne chmurzyska rozwiewają się i pojawiają się fragmentaryczne widoki, m.in. na widoczny w oddali Beskid Śląski.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7314.jpg
Droga w większości szutrowa wspina się po zachodnim zboczu Muńcuła.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7318.jpg
Niestety w miarę zdobywania wysokości nawierzchnia pogarsza się i coraz więcej błota.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7321.jpg
Wilgotny trawers po sześciu dniach deszczu jest jeszcze bardziej mokry niż zwykle, ale da się jechać :-)
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7325.jpg
Po zdobyciu Przełęczy Kotarz skręcam na północ, szlakiem zielonym na Muńcuł. Od razu stromy bezkompromisowy podjazd.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7326.jpg
Hala na Muńcole
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7330.jpg
Idzie kolejna burza, więc niewiele widać poza najbliższą okolicą.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7333.jpg
Muńcuł, 1165 m. Zjazd do Ujsoł to długi singiel przez łąki, a później trochę pracy na korzeniach w lesie.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7334.jpg
Wycinka i porządkowanie lasu w toku. Jadę dalej, bo grzmi coraz mocniej.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7336.jpg
Zjazd ma swój klimat, wąska słabo widoczna w lesie ścieżka, trochę luźnych kamieni na rozbudzenie apetytu i wkraczająca na szlak roślinność ...
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7348.jpg
Kawałek stromej rynny, w której o dziwo nie ma żadnych przeszkód :)
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7350.jpg
right
Ostatni kawałek jest bardzo przyjemny, bo wiedzie szybką krętą ścieżką z widokiem na położone w dolinie Ujsoły.
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7353.jpg
Dalsza część tego odcinka. Góry zaciągają się mgłą i zaczyna padać deszcz - zjeżdżam do Rajczy przykleić kable od GPSa. Dystans dnia 26 km i 800 m przewyższenia. Mało, ale fajnie :-)
E:\www_male\2007_beskidy061\IMG_7354.jpg